PONIEDZIAŁKOWE ROLADKI

POMYSŁ NA ...  "domowe" SUSHI?


Instagram

Witam w poniedziałek!
Dziś przedstawię wam pomysł na roladki z łososiem.

Całą niedzielę chodziło za mną sushi.
Gotowany ryż, kawałki ryby i sos sojowy to moje ulubione smaki.
Z racji tego, że nie miałam w domu wszystkich potrzebnych produktów do przygotowania sushi postanowiłam zrobić coś z niczego.
Nie posiadałam nawet prasowanej algi, więc wykorzystałam naleśniki do tortilli.
Chciałam stworzyć coś, co chociaż w maleńkim stopniu przypominałoby mi smak sushi.




PRZEDSTAWIAM POMYSŁ NA ROLADKI Z ŁOSOSIEM

SKŁADNIKI:

Do wykonania naszych roladek potrzebujemy dosłownie kilku składników.

1. ŚWIEŻY ŁOSOŚ



2. SKŁADNIKI DO PASTY


- PASTA Z MAKRELI  (4-5 łyżek)
- CHRZAN ZWYKŁY (2 łyżki)
-WASABI (ZIELONY, BARDZO OSTRY CHRZAN) (1 łyżkę)
-SOS SOJOWY

ORAZ NASZA PODSTAWA CZYLI SEREK BIAŁY NATURALNY ( 1 opakowanie)


3.  RYŻ KRÓTKOZIARNISTY , KLEJĄCY SIĘ 


4. OGÓREK ZIELONY


5. NALEŚNIKI Z TORTILLI 




WYKONANIE:

Szybkie i bardzo proste.
Wszystkie składniki do pasty mieszamy.
Proporcje są przykładowe. 
Tak właściwie to robimy pastę wedle naszych upodobań i kubków smakowych. 

- Tortillę smarujemy cienką warstwą zrobionej wcześniej pasty.


-  na pastę nakładamy ostudzony ryż i kawałki ogórka zielonego 
(wcześniej wykroiłam miąższ, żeby ogórek nie zawierał dużo wody)


ostatnim krokiem jest dołożenie łososia



Zwijamy wszystko w całość i gotowe!



Naleśniki kroimy na cienki plasterki i odstawiamy do lodówki.


Jeśli chodzi o napoje, to polecam do roladek aloes.
Zdrowy, pyszny i pasuje idealnie. 


Dla tych którzy wolą ostrzejsze smaki, 
niech zaszaleją z wasabi.




SMAKOWAŁO?

Wiem, że to nie to samo, ale chociaż w maleńkim stopniu zbliżyło mnie do smaku mojego ulubionego sushi!


4 komentarze

  1. Wow! Rewelacja, muszę tego spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ludzi, którzy szukają rozwiązań !:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam sushi, ale nie potrafię jego robić. Przepis wydaje się być ciekawym, ale chyba zrobiłabym ze zwykłego naleśnika - w końcu ta kupna tortilla ma dość sporo konserwantów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się w 100%, kolejnym razem naleśniki zrobię sama :)

      Usuń