ODŻYWIA
NAWILŻA
CHRONI
Dobry Wieczór,
Jak kto woli Dzień Dobry.
propozycja DZIEŃ/NOC
dla każdego coś dobrego
Dzisiaj zupełnie na luźno, zerkamy do działu MOJA KOSMETYCZKA, a w niej
NAWILŻAJĄCA TERAPIA ODŻYWCZA DZIEŃ/NOC
OD LOREAL PARiS
Do spontanicznego zakupu tego kosmetyku skłoniła mnie świąteczna promocja, a co za tym idzie
-atrakcyjna cena.
Recenzja będzie krótka, zwięzła i chyba na temat.
STARTUJEMY
Te z was, które znają mnie trochę dłużej, wiedzą, że markę Loreal darzę wielkim zaufaniem i ogromną sympatią. Moja kosmetyczka jest przepełniona ich produktami, a moje zdanie na ich temat pozostaje nienaganne. Zawsze z chęcią testuję, polecam i cieszę się efektów jakie pozostają po stosowaniu tej marki.
Wiem, że opinie na temat tej serii są bardzo podzielone
- u mnie kosmetyk się sprawdza
PERFEKCYJNY WYGLĄD
Piękny i elegancki słoiczek. Zwróciłam na niego uwagę ponieważ jego wygląd powalał.
Masywny, złoty, luksusowy.
Szklany, prosty, estetyczny.
Od razu widać, że jak na Loreal przystało produkt z górnej półki. Uwielbiam kosmetyki, które ładnie się prezentują. Patrzymy i chcemy go mieć.
Dbałość o detale - to, uwielbiam w nich najbardziej.
Słoiczek mimo tego, że jest dość masywny i ciężki, nie zajmuje dużo miejsca w kosmetyczce, jest poręczny.
Wygląd świetny, ale zwróciłam również uwagę na jego bogaty skład.
Potrzebowałam czegoś, co doskonale nawilży moją twarz podczas zimy.
KONSYSTENCJA
-konsystencja masła,bogata i zmysłowa
-dość gęsty
-delikatny, kremowy
-złoty kolor (niektóre z was mówią, że to okropna żółta maź)
-krem pod wpływem ciepła rozrzedza się, co według mnie jest plusem, ponieważ ułatwia aplikację
Moja cera przyswaja go dobrze. Fajnie wtapia się w skórę, dobrze się wchłania. Jest kremem dość tłustym i ciężkim, ale mimo to u mnie ma super wchłanialność . Wiem, że większość z was ma problem właśnie przy rozprowadzaniu. Ciężko wam do wklepać w twarz,a u niektórych zamiast poczucia nawilżenia i odżywienia, zakleja twarzy grubą warstwą gęstej mazi, której ciężko jest wchłonąć w skórę.
Powtarzam, u mnie daje on radę.
ZAPACH
intensywny, miły, miodowy, aromatyczny
uwaga
dla większości wręcz drażniący
DZIAŁANIE
-odżywienie i nawilżenie
-wiek 20-50
"Nutri Gold to nawilżająca terapia odżywcza dająca uczucie luksusu od pierwszej chwili po użyciu. Jej sekretem jest luksusowy koktajl cennych składników.
Miodowy eliksir, by natychmiast i intensywnie odżywić skórę;
Nawilżająco-regenerujące połączenie witamin z grupy B oraz lipidów, by zapewnić skórze uczucie komfortu.
Pro-Calcium, by wzmocnić barierę ochronną skóry;
Witamina CG znana z właściwości rozświetlających skórę i chroniących przed wolnymi rodnikami.
WIDOCZNE REZULTATY
-Natychmiastowe nawilżenie i intensywne odżywienie.
-Dzień po dniu bariera ochronna skóry zostaje odbudowana.
-Po 4 tygodniach skóra jest odmieniona: -90% uczucia suchości skóry.
WYJĄTKOWA KONSYSTENCJA
Bogata konsystencja niczym masło wtapia się w skórę, nie pozostawiając tłustej warstwy. Intensywnie odżywia i nadaj jej zmysłową gładkość bez uczucia szorstkości."
PODSUMOWANIE
Osobiście dla mnie jest OK, SPRAWDZA SIĘ.
Muszę wspomnieć o jeszcze jednej sprawie.
Terapia na noc, jest ciężka.
Jeśli chodzi o ten krem, to po prostu trzeba kochać takie nocne mazidła. Ja uwielbiam nocne nawilżania, dlatego jest on jednym z moich ulubionych. Musze jednak przyznać, że nie polubił się on z moimi poduszkami, na buzi jest intensywna warstwa produktu co nie każdemu może przypaść do gustu. Po przebudzeniu moja skóra nie wygląda na świeżą jak opisuje sam producent, ale jest za to intensywnie nawilżona i miękka w dotyku, jednak rano, aby uzyskać efekt zdrowej i promiennej twarzy muszę przemyć buzię z tej konsystencji.
Po przemyciu wodą nie opuszcza mnie poczucie nawilżenia, co kilka z was niestety nie potwierdzało.
Słyszałam również o innych właściwościach mojego ulubieńca. Ponoć zapycha pory, daje uczucie niewchłaniającej się maski na twarzy, okropnie się świeci i jest bardzo odradzany.
Skóra wygląda na przetłuszczoną, zaniedbaną i zanieczyszczoną.
Dziewczyny uważają, że jak na swoje właściwości jest drogi.
Dla większości zbyt tłusty i zbyt ciężki.
Kończymy humorystycznie
-nie urodził,co by dogodził
Powtarzam jeszcze raz. U mnie ten krem się sprawdza, jest bardzo wydajny, z chęcią skuszę się na następne słoiczki, które wyglądają rewelacyjnie!
Cena według mnie jest adekwatna do OPAKOWANIA PROMOCYJNEGO, ale na szczęście widuję do często w kompletach.
Moja skóra przyswaja go bardzo fajnie, mimo ciężkiej konsystencji.
Zdecydowanie odradzam w okresie letnim, niestety jest zbyt toporny.
W zimie doskonale otula moją buzię, nawilża i chroni. Nie roluje się pod makijażem.
Używam go w bardzo małych ilościach, dobrze się rozprowadza, czekam tylko nadłuższą chwilę na wchłonięcie i ruszam z makijażem.
Czasami myślę, że moja skóra jest w takiej wielkiej rozpaczy, że potrzebuje maksymalnego nawilżenia jakie może tylko istnieć... więc...
decyzję zostawiam dla was.
Fajnie poznać nowy produkt! Przy najbliższej wizycie w sklepie na pewno zwrócę na nie uwagę, pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńJa lubie na noc nakladac dość spora warstwe , co prawda wszytsko jest w kremie...
OdpowiedzUsuńale rano buzia nawilżona i mięciutka :D
śWIETNY POST ! :*
www.patryczko.blogspot.com
Ja kocham takie mazidła!!! :)
Usuńsuper ;)
OdpowiedzUsuńA jaka była cena za komplet? :)
OdpowiedzUsuń2 kremy plus tonik lekko ponad 50 ;)
Usuń