"Aby znaleźć swoje miejsce w tym komercyjnym zamęcie, musisz stworzyć własny slogan. Inne, łagodniejsze określenie sloganu to 'afirmacja'. Nieważne jak go nazwiesz; ważne, żeby przypominał Ci o celu, wskazywał właściwy kierunek, gdy zboczysz z kursu i chronił Cię przed negatywnym wpływem kultury, rodziny i własnych wątpliwości. Pomoże Ci również określić wartości, którymi się kierujesz i skoncentrować działania na tym, żebyś stał się bardziej asertywny, a mniej pasywny..."
Zrób wszystko ,żeby Twój slogan był krótki, bardzo krótki.
Mój jest chociaż zwięzły.

Idź w przyszłość, przeszłość nie ma Ci już nic nowego do powiedzenia.

Ciekawie się blog zapowiada ale czemu takie przerwy w nowych wpisach??
OdpowiedzUsuń