MARZENIE KAŻDEJ KOBIETY-TOALETKA

Hej! Przeprowadzka do nowego mieszkania pochłonęła mnie doszczętnie. Mało tu zaglądałam, ponieważ nadmiar pracy związany z remontem był olbrzymi. Powiem szczerze, że cieszę się, że mam to już za sobą. Wszechobecny kurz i pył zaczął mnie drażnić już do ogromnego stopnia. Wynik końcowy jest zadowalający, ale funkcjonowanie w trakcie trwania domowej rewolucji nie jest zbyt miłe.
Jak to mówią, nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło. 
Przychodzę więc z nowym postem.
Na pierwszy ogień poszła moja sypialnia, a wraz z nią TOALETKA.



Z pełną świadomością mogę powiedzieć, że w końcu się jej doczekałam. Marzyłam o niej już od dawna, jednak zawsze coś stawało na mojej drodze. Kiedy wynajmowałam mieszkanie, szkoda było mi kupować takiego mebla, ponieważ wiedziałam, że nie zabiorę go z powrotem do domu.
 Teraz jest inaczej.
Mam swój mały kącik, a w nim wszystko czego potrzebuję do makijażu po ręką. 


Przejdę do sedna.
Toaletki szukałam dość długo, odwiedziłam sporo sklepów, przejrzałam trochę katalogów. 
Tutaj wiodła prym Ikea, ponieważ większość dziewczyn właśnie tam je kupowała.
Ja szukałam czegoś troszkę innego.
Na ścianie wylądowała tapeta glamour z dość mocnym ornamentem. 
Chciałam, aby moja toaletka nie była tylko zwykłym meblem, ale jednocześnie dekoracją.


Toaletka przypomina mi trochę wiktoriański styl. 
Posiada 3 ruchome lustra, 7 szufladek i  stołek.
Ozdabiają ją różyczki, które tworzą cały jej 'klimat'.
Spójrzcie w jaki sposób są wykonane, każdy szczegół jest dopracowany.

Stołek jest mega wygodny, stabilny, a przy tym obity materiałem zbliżonym również do stylu glamour. Jedyną jego wadą według mnie jest to, że materiał nie jest śliski. 
Na zdjęciach wyglądał jak satyna, a właśnie na takim materiale mi zależało.


Szuflady również są bardzo pojemne. 
Największa ma 25 x 29 cm, więc zmieści się w niej dużo.
Przechowuję w niej bez problemu podkłady, pudry, cienie do powiek.
Mieszczą się tam również wszystkie tusze wraz z kredkami oraz kilka innych kosmetyków.
Przechowuję w niej po prostu rzeczy, których używam najczęściej.


4 szuflady o wymiarach 25x28 cm. 


W tych pozostałych szufladach zmieści się wiele innych kosmetyków, które nie są potrzebne Wam 
każdego dnia. Toaletka jest pojemna, nie musicie się martwić, że zabraknie w niej miejsca.
Siedem szuflad pomieści bardzo dużą ilość artykułów kosmetycznych.


Ta ręcznie wykonana toaletka nie tylko będzie ozdobą Waszego wnętrza, ale i ulubionym miejscem każdej kobiety. Wykonana jest precyzyjnie, z dbałością o każdy szczegół, oczywiście z drewna. 
Super się ją czyści (pokryta jest specjalną powłoką, dzięki czemu się nie brudzi)


Na górze dwie mniejsze szufladki w których można schować fluid  czy jakąś drobną biżuterię. 

Są one dość małe, dlatego polecam przechowywać w niej drobiazgi.

U mnie zegarek znalazł w niej swoje miejsce. 


Toaletka jest oczywiście wysyłana do samodzielnego montażu, który jest bardzo prosty.
Przyjechała do mnie kurierem, bardzo dobrze zabezpieczona. 
Wszystkie lustra były owinięte folią, niczego w niej nie brakowało.
Na koniec to co najważniejsze, czyli cena.
Polowałam na nią od dłuższego czasu, więc trafiłam na promocję. 
Z 800zł była przeceniona na 460zł.
Bardzo gorąco ją Wam polecam.



















1 komentarz

  1. piekna toaletka ;) obudzłaś moja marzenia o tylko swoim kącie w domu

    OdpowiedzUsuń